Czemu mnie z trumny...
Czemu mnie z trumny wyciągasz
czemu szepczesz kochany...kochany...
Trumna z kołysek najpewniejsza.
Po co mnie ciągnąć po światłach, po ludziach, po czasach?
Mnie tylko trumna potrzebna, dom mój, domowina.
Ja już i krzyża nie chcę, nie chcę już krzyża na trumnie.
Dawnoż to było, gdy stałem pomiędzy nicością a krzyżem,
dzisiaj spod krzyża i z krzyża wołam już tylko nicości!
Zobacz cały wiersz | Ranking: 32 |
Wybierz wiersz:
Mini Ranking:
Czemu mnie z trumny..., W czterech ścianach mego bólu..., Echolalie, ...
zobacz ranking
Czemu mnie z trumny..., ...
zobacz ranking
Ostatnio wybrane:
Z początku tylko chmura..., Tu nie istnieje..., Arytmetyka, Czemu mnie z trumny..., Być myszą..,
Baltazar - zobacz wybrane
Być myszą..,
Martyna - zobacz wybrane
Kaligrafie (2), Czemu mnie z trumny..., I znów się dzień..., Być myszą..,
Helena - zobacz wybrane