Czemu mnie z trumny...
Czemu mnie z trumny wyciągasz
czemu szepczesz kochany...kochany...
Trumna z kołysek najpewniejsza.
Po co mnie ciągnąć po światłach, po ludziach, po czasach?
Mnie tylko trumna potrzebna, dom mój, domowina.
Ja już i krzyża nie chcę, nie chcę już krzyża na trumnie.
Dawnoż to było, gdy stałem pomiędzy nicością a krzyżem,
dzisiaj spod krzyża i z krzyża wołam już tylko nicości!
Zwiń | Ranking: 131 |
Wybierz wiersz:
Mini Ranking:
Echolalie, ...
zobacz ranking
Kaligrafie (1), Tu nie istnieje..., W czterech ścianach mego bólu..., ...
zobacz ranking
Ostatnio wybrane:
Być myszą.., W czterech ścianach mego bólu..., Kaligrafie (2), Tu nie istnieje..., Kaligrafie (1), Echolalie,
Zygmunt - zobacz wybrane
Kaligrafie (1), Z początku tylko chmura...,
Włodzimierz - zobacz wybrane
I znów się dzień..., W czterech ścianach mego bólu..., Tu nie istnieje..., Być myszą.., Kaligrafie (1), Arytmetyka, Czemu mnie z trumny..., Echolalie,
Bolesław - zobacz wybrane