header photo

Wat Aleksander

Wiersze

Kaligrafie (1)

O czym krzyczy kogut w południe, nie o świcie?
Kogo woła? Co wspomina? Za czym tęskni? Dokąd pragnie?
Gdybym krzyczał, to jak kogut. Też w południe, nie o swicie.
Chociaż nie wiem, czego pragnie, o czym woła, co go boli.

Kaligrafie (2)

Jestem syn księżycowy, a nie słoneczny.
Jestem zatem mózgowy, a nie serdeczny.
Fala tu zachłanna, lecz nie odwieczna.
Śmierć jest nieustanna, nie-ostateczna.

Z początku tylko chmura...

Z początku tylko chmura jedna żeglowała po lazurze,
a na morzu jasnym, opalowo-turkusowym
przesuwała się żaglem śmigłym plama ciemna ciemna.
Ta chmura w plamie nie chciała się poznać.
Ta plama w chmurze nie mogła się poznać.
Potem ta piękna a nieświadoma zjawisk równoległość
(podobna do tej, która myśl przykuwa do bytu)
urwała się. Z południa zadął
mistral wróg mój. Zaciągnięto w górze
kurtynę siną....

Być myszą..

Być myszą. Najlepiej polną. Albo ogrodową
nie domową:
człowiek ekshaluje woń abominalną!
Znamy ją wszyscy ptaki, kraby, szczury.
Budzi wstręt i strach.
Drżenie.

Żywić się kwiatem glicynii, korą drzew palmowych,
rozgrzebywać korzonki w chłodnej wilgotnej ziemi
i tańczyć po świeżej nocy. Patrzeć na księżyc w pełni,
odbijać w oczach obłe światło księżycowej agonii.

Zaszyć się w...

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

I znów się dzień..., ...
zobacz ranking

Echolalie, Z początku tylko chmura..., Tu nie istnieje..., ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

I znów się dzień..., W czterech ścianach mego bólu..., Tu nie istnieje..., Być myszą.., Kaligrafie (1), Arytmetyka, Czemu mnie z trumny..., Echolalie,
Bolesław - zobacz wybrane

Kaligrafie (1), Z początku tylko chmura..., Czemu mnie z trumny..., Echolalie,
Ania - zobacz wybrane

Arytmetyka, W czterech ścianach mego bólu..., Czemu mnie z trumny...,
Emilia - zobacz wybrane